Damskie i męskie

Można kreować rozmaite podziały związane z obuwiem. Można dzielić je na szereg kategorii i na ich bazie przypisywać konkretne cechy. Jednak rzeczywistość jest taka, że w świecie butów podstawowy podział jest dwubiegunowy – i do tego taki sam, jak w każdej innej sferze mody.

Mamy zatem buty damskie i męskie. Temu właśnie są podporządkowane oferty każdego producenta obuwia i każdego obuwniczego dyskontu. Panie i panowie muszą nosić buty, jednak ich wygląd i fasony różnią się diametralnie.

Są wyjątki, jak choćby obuwie sportowe, gdzie zmienną stanowią głównie kolory, ale raczej potwierdzają one regułę. Klarowny podział na buty męskie i damskie porządkuje sytuację na rynku i pozwala w jednoznaczny sposób oddzielić kolekcje dedykowane danej płci. Zresztą już na pierwszy rzut oka widać, która para butów jest dla pani, a która dla pana.

Trzeba przy tym dodać, że obie grupy nabywców są bardzo wymagające i mężczyźni bynajmniej nie obniżają producentom poprzeczki. Po prostu zwracają oni więcej uwagi na typowo praktyczne kwestie, takie jak wytrzymałość butów, mniej na wygląd. Przeciętnemu mężczyźnie zainteresowanemu kupnem butów męskich do codziennego noszenia podoba się w mniejszym lub większym stopniu większość par jakie widzi na półce.

Kobiety są dużo wybredniejsze, z miejsca eliminując propozycje na pierwszy rzut oka. Mężczyzna jest gotów kupić parę, która mniej mu się podoba, ale jest bardziej funkcjonalna i posiada pewne pozawizualne cechy dla niego istotne. Kobiecie znacznie trudniej podjąć taką decyzję – zresztą nie tylko w odniesieniu do obuwia.